Foxman komentuje „polskie obozy śmierci”


Dyplomatycznym zgrzytem zakończyła się uroczystość w Białym Domu wręczenia Medalu Wolności dla Jana Karskiego. Chwaląc jego dokonania, prezydent USA użył określenia “polskie obozy śmierci”.

Barack Obama podkreślił, że Karski był przedstawicielem polskiego ruchu oporu, który w czasie II wojny światowej zaalarmował Zachód o zagładzie Żydów. Powiedział, że kurier podziemia AK „został przeszmuglowany do Getta Warszawskiego i polskiego obozu śmierci”. Chodziło tymczasem o hitlerowski obóz przejściowy w Izbicy, gdzie Karski się również przedostał, żeby na własne oczy zobaczyć jak traktowani są przetrzymywani tam Żydzi.

– Partyzanci poinformowali go, że Żydzi są mordowani na masową skalę i przeszmuglowali go do warszawskiego getta oraz polskiego obozu śmierci – powiedział Obama.

Szefowa komitetu na rzecz przyznania Karskiemu Medalu Wolności Wanda Urbańska widziała prezydenta USA zaraz po ceremonii. – Wiedział co się stało. Członkowie komitetu nie zwrócili uwagi prezydentowi USA na niewłaściwą wypowiedź, ponieważ chcieliśmy świętować zwycięstwo i nie chcieliśmy zakłócać tej wspaniałej chwili – powiedziała.

Barack Obama, foto: PAP/EPA/Kristoffer Tripplaar

Urbańska jest przekonana, że choć słowa Obamy były zwykłą pomyłką, to powinien naprawić swój błąd. – Mądre byłoby wystosowanie jakiejś korekty zanim z mały ogień przerodzi się w wielki pożar” – dodała.

Pierwsza została już zrobiona. W stenogramie z wystąpienia Obamy, rozesłanym mediom w kilka godzin po uroczystości w Białym Domu, słowa „polski obóz śmierci” zostały zastąpione słowami: „nazistowski obóz przejściowy w Izbicy”, zgodnie z prawdą historyczną. Przemówienie Obamy było jednak bezpośrednio transmitowane przez kilka ogólnokrajowych stacji telewizyjnych, m.in. CNN i C-SPAN.

Żydowska Liga Przeciw Zniesławieniom pochwaliła Biały Dom za wyrazy ubolewania z powodu gafy prezydenta Baracka Obamy, który w czasie ceremonii wręczania Medali Wolności użył określenia „polski obóz śmierci”.

Abraham Foxman

– Pochwalamy Biały Dom za stosowne uznanie błędu w określeniu nazistowskich obozów śmierci w Polsce jako „polskich obozów” i natychmiastowe wyrażenie żalu za ten błąd. Jest to odwieczny problem i niezamierzona pomyłka prezydenta jedynie podkreśla potrzebę ciągłej edukacji na temat historii II wojny światowej i Holokaustu – stwierdził krajowy dyrektor ADL, Abraham Foxman.

Foxman skomentował w ten sposób wtorkowe oświadczenie rzecznika Rady Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu, Tommy’ego Vietora, który wyraził ubolewanie z powodu gafy prezydenta. ADL wyraziła nadzieję, że administracja USA „w pełni wyjaśni”, dlaczego użyte przez prezydenta sformułowanie obraża Polaków.

– Administracja powinna obrócić ten błąd w okazję do pełnego wyjaśnienia amerykańskiemu społeczeństwu dlaczego wyrażenie „polskie obozy śmierci” obraża naszego mocnego sojusznika, Polskę, i zniekształca prawdę o historii Holokaustu. Czyniąc to, Biały Bom zrobi coś więcej, niż tylko skoryguje błąd: umocni więzi zaufania z Polską i wesprze edukację na temat Holokaustu – ocenił Foxman.

Istniejąca od 1913 r. Liga Przeciw Zniesławieniom jest czołową organizacją żydowską w USA specjalizującą się w walce z antysemityzmem.

Źródło: Polskie Radio, Wprost24

W temacie antysemityzmu polecamy także film „Zniesławienie”:

Wiedza na temat polskiej historii z czasów II wojny jest w świecie znikoma, a rozprzestrzeniane w zachodnich mediach fałszywe stereotypy prowadzą do krzywdzących opinii – oświadczyli czterej polscy więźniowie Auschwitz.

Oświadczenie byłych więźniów i członków Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich: Zbigniewa Bloka (numer obozowy 1195), Józefa Stósa (752), Jerzego Ulatowskiego (192 823) i Kazimierza Zająca (261), ma związek ze słowami „polskim obozie śmierci”, które prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama wypowiedział podczas uroczystości pośmiertnego uhonorowania Jana Karskiego Medalem Wolności.

„Wiedza i świadomość społeczeństw w Europie i na świecie na temat polskiej historii z czasów II wojny światowej jest znikoma, a rozprzestrzeniane w zachodnich mediach fałszywe stereotypy na temat (…) skali polskiego antysemityzmu doprowadzają w konsekwencji do utrwalenie niezwykle krzywdzących i nie mających uzasadnienia w faktach historycznych opinii na ten temat” – napisali.

Byli więźniowie ze smutkiem skonstatowali, że po raz kolejny są „świadkami publicznych wystąpień zawierających hańbiące określenie ‚polskie obozy śmierci'”.

„Tym bardziej jesteśmy rozgoryczeni faktem, że ‚gafa’, jak określają media, wydarzyła się przed zbliżającym się dniem 14 czerwca, czyli 72. rocznicą deportacji do KL Auschwitz pierwszego transportu polskich więźniów politycznych, który dał początek polskiej martyrologii i gehennie, w tym największym niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym okresu II wojny światowej” – podkreślili.

Ich zdaniem polityka – jak się wyrazili w oświadczeniu – „reagowania urzędniczego na tego typu skandaliczne wypowiedzi i fakty prasowe” to stanowczo za mało, pomimo zaangażowania się środowisk polonijnych.

Byli więźniowie przypomnieli, że od 1999 roku starają się zainteresować polskie elity i urzędników uroczystościami 14 czerwca, czyli rocznicą deportacji pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz. Z ich – jako członków Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich – inicjatywy w 2006 roku ten dzień został uznany przez Sejm Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych.

„Niestety, aktywnym i rzeczowym upamiętnianiem polskiej martyrologii w KL Auschwitz zainteresowani są tylko nieliczni. (…) Apelujemy do Prezydenta RP, Premiera Rady Ministrów, posłów oraz wszystkich dobrej woli rodaków o udzielenie wsparcia naszym działaniom. Dajcie osobiste świadectwo patriotyzmu i odpowiedzialności obywatelskiej” – zaapelowali w oświadczeniu.

Blok, Stós, Ulatowski i Zając przypomnieli, że do KL Auschwitz Niemcy deportowali około 150 tys. Polaków, z których śmierć poniosło około 75 tys. Byli to przede wszystkim polscy patrioci zaangażowani w ruchu oporu, inteligencja, polska młodzież – harcerze, a także ludność cywilna, która trafiała do obozu nierzadko za pomoc Żydom oraz w wyniku łapanek ulicznych, stosowanej powszechnie formy terroru wynikającej z wprowadzonej przez okupanta na ziemiach polskich odpowiedzialności zbiorowej.

„To właśnie po Żydach, Polacy stanowili drugą co do wielkości grupę narodowościową ofiar Auschwitz. Pozostałe dwie główne grupy to Romowie i jeńcy sowieccy” – napisali.

Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich skupia byłych więźniów, w tym wielu spośród deportowanych pierwszym transportem, rodziny więźniów Auschwitz oraz ludzi zainteresowanych problematyką obozu.

Obóz Auschwitz powstał w 1940 roku. KL Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się głównie miejscem masowej zagłady Żydów. Kompleks obozowy uzupełniała sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 miliona ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i przedstawicieli innych narodów

Źródło: Interia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: