Alarmujący wzrost cenzury internetu


Firma Google poinformowała o narastającym zjawisku dotyczącym wniosków z prośbą/żądaniem usunięcia przez nią z Internetu różnych treści. Zwraca przy tym uwagę na niepokojący fakt, że za częścią z nich stoją demokratyczne kraje, które nie są zwykle kojarzone z cenzurą.

„To niepokojące nie tylko dlatego, że wolność słowa jest zagrożona, ale dlatego, że niektóre z tych wniosków pochodzą z krajów, których o to byście nie podejrzewali – zachodnich demokracji zwykle niezwiązanych z cenzurą – tłumaczy na swoim blogu Dorothy Chou, analityk Google’a.

„Od kiedy w 2010 roku zaczęliśmy publikować te dane [raporty informujące o wnioskach i wyrokach sądowych dotyczących m.n. usuwania różnych treści, czy linków – red.] zauważyliśmy, że rządowe agencje na całym świecie zaczęły czasami zwracać się do nas z prośbą o usuwanie treści politycznych zamieszczanych w naszych serwisach. Mieliśmy wówczas nadzieję, że to tylko chwilowa aberracja. Niestety dzisiaj już wiemy, że tak nie jest” – dodaje Chou.

 

Przykłady
Firma otrzymała 461 nakazów sądowych dotyczących usunięcia 6989 zestawów danych i dostosowała się do 68% tych wniosków. Otrzymała też 546 nieformalnych próśb, z których spełniła 46%. Dane te nie obejmują krajów takich jak Chiny czy Iran, które samodzielnie, bez informowania Google’a, blokują dostęp do wybranych przez siebie treści.
Z Google Transparency Report za drugą połowę 2011 roku dowiadujemy się, że z prośbą o ocenzurowanie treści do wyszukiwarkowego giganta zwracali się przedstawiciele 15 państw.
Znalazły się wśród nich np. prośby organów ścigania z USA, które chciały, by Google usunął treści znieważające oficerów, zawierające groźby czy nadużywające czyjeś dobre imię. Z kolei władze Tajlandii prosiły o usunięcie materiałów wideo znieważających monarchię. Z Hiszpanii przysłano prośby o usunięcie wyników wyszukiwania dotyczących danych osobowych, a z Pakistanu – prośby o zdjęcie filmów naśmiewających się z armii i polityków. Do Google’a trafił też wniosek z Polski, w którym Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości prosi o usunięcie z wyników wyszukiwania treści krytycznych wobec niej. Google miał też usunąć osiem innych linków związanych z PARP. Polska prośba została w całości odrzucona.
Stany Zjednoczone
Żądania rządu USA w drugiej połowie poprzedniego roku wzrosły w porównaniu do pierwszej połowy o 103 procent. Jeden z wniosków, które otrzymała firma Google od pewnych lokalnych władz dotyczył usunięcia 1400 filmów z YouTube’a, gdyż dopatrzyły się one w nich aktów molestowania (decyzja odmowna).
Dane internautów
Pod tym względem niekwestionowanym liderem są Stany Zjednoczone, które w drugiej połowie 2011 roku domagały się danych osób zamieszanych w sprawy kryminalne składając 6 321 wniosków (w przypadku 93 procent z nich dane zostały udostępnione). Drugie miejsce pod tym względem zajmują Indie (2000 wniosków; 66 procent rozpatrzono pozytywnie).

Podsumowanie

Udostępnianie danych osób związanych z prowadzeniem śledztwa o podłożu kryminalnym nie budzi moich zastrzeżeń (z pewnością jednak tutaj też będziemy mieć do czynienia z pewnymi nadużyciami). Niektóre jednak wnioski instytucji rządowych szczycących się swoją demokracją krajów są naganne. Bardzo dobrze więc, że firma Google postanowiła nagłośnić to niepokojące i niestety narastające zjawisko.

 

Źródło: PC World i Kopalnia Wiedzy

Komentarz Krzysztofa Ziółkowskiego, za SEO Info:

„Panie i panowie z Gooogle zapomnieli jak widać o tym jak w trosce o portfele akcjonariuszy ocenzurowali chińską wersję wyszukiwarki i wycięli z niej wszystkie informacje o wypadkach na Placu Niebiańskiego Spokoju…
Zapomnieli też jak widać o paru procesach sądowych kiedy to oskarżono Google o kopiowanie bez pozwolenia cudzych treści…”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: